<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	>
<channel>
	<title>Komentarze do wpisu 'Powrót Joasi, kilka refleksji i przepis na &#8220;Penne z krewetkami na przyssawkach&#8221;'</title>
	<atom:link href="http://elosito.wordpress.com/2008/04/01/powrot-joasi-kilka-refleksji-i-przepis-na-pene-z-krewetkami-na-przyssawkach/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://elosito.wordpress.com/2008/04/01/powrot-joasi-kilka-refleksji-i-przepis-na-pene-z-krewetkami-na-przyssawkach/</link>
	<description>Our Argentinian Tango trip to Buenos Aires.</description>
	<pubDate>Tue, 08 Jul 2008 20:58:33 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=MU</generator>
		<item>
		<title>Przez: monika_a_b</title>
		<link>http://elosito.wordpress.com/2008/04/01/powrot-joasi-kilka-refleksji-i-przepis-na-pene-z-krewetkami-na-przyssawkach/#comment-84</link>
		<dc:creator>monika_a_b</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 04 Apr 2008 21:39:43 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://elosito.wordpress.com/?p=143#comment-84</guid>
		<description>Witam Elosito i pozostałych tangueras y tangueros,

Jako jedna z owych 280 (a może i więcej) anonimowo podczytujących osób chciałam Wam serdecznie podziękować za tak pięknie prowadzony blog, mimo Waszej deklaracji jeszcze żywiąc cichą nadzieję na jego kontynuację, a nie zawieszenie. I pomimo iż do Argentyny mam równie daleko jak do Polski, dzięki Waszemu blogowi czułam się, jakbym była jednocześnie w obu krajach... Jeszcze raz więc dziękuję!

Pozdrawiam z kanadyjskiego Vancouveru,

Moni B</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witam Elosito i pozostałych tangueras y tangueros,</p>
<p>Jako jedna z owych 280 (a może i więcej) anonimowo podczytujących osób chciałam Wam serdecznie podziękować za tak pięknie prowadzony blog, mimo Waszej deklaracji jeszcze żywiąc cichą nadzieję na jego kontynuację, a nie zawieszenie. I pomimo iż do Argentyny mam równie daleko jak do Polski, dzięki Waszemu blogowi czułam się, jakbym była jednocześnie w obu krajach&#8230; Jeszcze raz więc dziękuję!</p>
<p>Pozdrawiam z kanadyjskiego Vancouveru,</p>
<p>Moni B</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Franco</title>
		<link>http://elosito.wordpress.com/2008/04/01/powrot-joasi-kilka-refleksji-i-przepis-na-pene-z-krewetkami-na-przyssawkach/#comment-83</link>
		<dc:creator>Franco</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 03 Apr 2008 11:03:22 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://elosito.wordpress.com/?p=143#comment-83</guid>
		<description>Festiwal się dogrywa. 16-18 maja. Lada dzień szczegóły. Trochę z opóźnieniem, ale w końcu chyba coś wypali. Może nie tyle festiwal, ile Weekend Kultury Argentyńskiej "Magia Tanga". Impreza ukierunkowana głównie na promocję i zainteresowanie tangiem naszej społeczności. Stąs tez nazwa - prosta, niepretensjonalna, skierowana do szerokiej społęczności. A dużo u nas dawncyh Lwowiaków, a tam się kiedyś tańczyło tango, że ho ho ;). To że jesteśmy słynni, wiadomo nie od dziś. Sławę zawdzięczamy zarówno naszej czołowej parze, uderzającej na lewo i prawo w Polskę i tangowy świat, jak i również szeroko pojętemu marketingowi szeptanemu ;).

 Impreza ma się odbyć dokładnie własnie we wnętrzach Zamku Piastów Śląskich, a jednym z punktów programu jest Milonga Książęca (informacja dla miłośników Księcia Franciszka), zwłaszcza, że w dniach 1-4 maja proklamujemy Księstwo Brzeskie jako oficjalne ;P.

 Dziękuję Elosito za użyczenie miejsca i oczywiście zapraszam już dziś wszystkich chętnych. Z góry uprzedzam, że Brzeg ma problemy z noclegownią... 

Aaaa... na wszystkie punkty programu imprezy, z wyłączeniem ewentualnych warsztatów, wstęp wolny! Koncerty, milongi, wernisaże, jakaś Yerba-tka.

 Oczywiście niewątpliwą atrakcją będzie możliwość zwiedzenia Zamku i jego licznych wystaw - tym  którym czasami serce patriotyczne mocniej bije, szczególnie polecam "Polonię" Jana Styki i "Bitwę pod Grunwaldem" Kossaka - ta ostatnia, jakby żywcem wyjęta z jakiejś powieści fantasy.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Festiwal się dogrywa. 16-18 maja. Lada dzień szczegóły. Trochę z opóźnieniem, ale w końcu chyba coś wypali. Może nie tyle festiwal, ile Weekend Kultury Argentyńskiej &#8220;Magia Tanga&#8221;. Impreza ukierunkowana głównie na promocję i zainteresowanie tangiem naszej społeczności. Stąs tez nazwa - prosta, niepretensjonalna, skierowana do szerokiej społęczności. A dużo u nas dawncyh Lwowiaków, a tam się kiedyś tańczyło tango, że ho ho ;). To że jesteśmy słynni, wiadomo nie od dziś. Sławę zawdzięczamy zarówno naszej czołowej parze, uderzającej na lewo i prawo w Polskę i tangowy świat, jak i również szeroko pojętemu marketingowi szeptanemu ;).</p>
<p> Impreza ma się odbyć dokładnie własnie we wnętrzach Zamku Piastów Śląskich, a jednym z punktów programu jest Milonga Książęca (informacja dla miłośników Księcia Franciszka), zwłaszcza, że w dniach 1-4 maja proklamujemy Księstwo Brzeskie jako oficjalne ;P.</p>
<p> Dziękuję Elosito za użyczenie miejsca i oczywiście zapraszam już dziś wszystkich chętnych. Z góry uprzedzam, że Brzeg ma problemy z noclegownią&#8230; </p>
<p>Aaaa&#8230; na wszystkie punkty programu imprezy, z wyłączeniem ewentualnych warsztatów, wstęp wolny! Koncerty, milongi, wernisaże, jakaś Yerba-tka.</p>
<p> Oczywiście niewątpliwą atrakcją będzie możliwość zwiedzenia Zamku i jego licznych wystaw - tym  którym czasami serce patriotyczne mocniej bije, szczególnie polecam &#8220;Polonię&#8221; Jana Styki i &#8220;Bitwę pod Grunwaldem&#8221; Kossaka - ta ostatnia, jakby żywcem wyjęta z jakiejś powieści fantasy.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Deciaq</title>
		<link>http://elosito.wordpress.com/2008/04/01/powrot-joasi-kilka-refleksji-i-przepis-na-pene-z-krewetkami-na-przyssawkach/#comment-82</link>
		<dc:creator>Deciaq</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 03 Apr 2008 07:56:08 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://elosito.wordpress.com/?p=143#comment-82</guid>
		<description>Szanowny F.,

nigdy nie widziałem zamku w Brzegu, a jest bardzo piękny, Brzeski ośrodek jest słynny na cały kraj z tanga. Może by tak zorganizować  piastowski festiwal tanga na zamku w Brzegu? Spełniłaby się przyjemność osobistego poznania Elosito i jego małżonki wraz z ich kisielem. Piastowie użyliby tanga, my zaś poznalibyśmy zamek.
Pozdrowienia dla Brzegu, Deciaq</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Szanowny F.,</p>
<p>nigdy nie widziałem zamku w Brzegu, a jest bardzo piękny, Brzeski ośrodek jest słynny na cały kraj z tanga. Może by tak zorganizować  piastowski festiwal tanga na zamku w Brzegu? Spełniłaby się przyjemność osobistego poznania Elosito i jego małżonki wraz z ich kisielem. Piastowie użyliby tanga, my zaś poznalibyśmy zamek.<br />
Pozdrowienia dla Brzegu, Deciaq</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Franco</title>
		<link>http://elosito.wordpress.com/2008/04/01/powrot-joasi-kilka-refleksji-i-przepis-na-pene-z-krewetkami-na-przyssawkach/#comment-80</link>
		<dc:creator>Franco</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 02 Apr 2008 20:29:50 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://elosito.wordpress.com/?p=143#comment-80</guid>
		<description>Ajś - przyparty do muru w mrocznej dzielnicy Elosito "muszę wyznać najprawdziwszą prawdę". Franco - Projekt Tango-Brzeg. Czasami podpisywałem się tu i tam jako F. ale od jakiegoś czasu nie są to moje komentarze. Ktoś podpisuje się zupełnie tak samo ;).
 Nie miałem przyjemności poznać osobiście, ale nic nie stoi na przeszkodzie gdzies kiedyś. 
 Ukłony dla Małżonki i pozdrowienia dla Autora.

 Abrazos de Rivage!

 Jacek vel Franco Zarrazzo</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ajś - przyparty do muru w mrocznej dzielnicy Elosito &#8220;muszę wyznać najprawdziwszą prawdę&#8221;. Franco - Projekt Tango-Brzeg. Czasami podpisywałem się tu i tam jako F. ale od jakiegoś czasu nie są to moje komentarze. Ktoś podpisuje się zupełnie tak samo ;).<br />
 Nie miałem przyjemności poznać osobiście, ale nic nie stoi na przeszkodzie gdzies kiedyś.<br />
 Ukłony dla Małżonki i pozdrowienia dla Autora.</p>
<p> Abrazos de Rivage!</p>
<p> Jacek vel Franco Zarrazzo</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: elosito</title>
		<link>http://elosito.wordpress.com/2008/04/01/powrot-joasi-kilka-refleksji-i-przepis-na-pene-z-krewetkami-na-przyssawkach/#comment-78</link>
		<dc:creator>elosito</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 02 Apr 2008 11:04:08 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://elosito.wordpress.com/?p=143#comment-78</guid>
		<description>Ponawiamy apel do naszych miłych blogowych gości: gorąco prosimy wszystkie osoby, które mają chęć nawiązać z nami nawet krótki “komentarzowy” kontakt, o podpisywanie się w jednoznacznie rozpoznawalny (przynajmniej dla nas samych rozpoznawalny) sposób. To miejsce to taki nasz pamiętnik z podróży, relacja z wakacji, czyli trochę domowa sprawa, chcielibyśmy więc móc Was rozpoznawać albo po prostu poznać. Komentarze "Franko" dopuszczam warunkowo (licząc na jego identyfikacje w czasie najblizszej doby). Niezrecznie sie czuję kolejny raz blokujac komus dostęp do wypowiedzi w tym miejscu. Dziękujemy.
j&#38;j</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ponawiamy apel do naszych miłych blogowych gości: gorąco prosimy wszystkie osoby, które mają chęć nawiązać z nami nawet krótki “komentarzowy” kontakt, o podpisywanie się w jednoznacznie rozpoznawalny (przynajmniej dla nas samych rozpoznawalny) sposób. To miejsce to taki nasz pamiętnik z podróży, relacja z wakacji, czyli trochę domowa sprawa, chcielibyśmy więc móc Was rozpoznawać albo po prostu poznać. Komentarze &#8220;Franko&#8221; dopuszczam warunkowo (licząc na jego identyfikacje w czasie najblizszej doby). Niezrecznie sie czuję kolejny raz blokujac komus dostęp do wypowiedzi w tym miejscu. Dziękujemy.<br />
j&amp;j</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Franco</title>
		<link>http://elosito.wordpress.com/2008/04/01/powrot-joasi-kilka-refleksji-i-przepis-na-pene-z-krewetkami-na-przyssawkach/#comment-76</link>
		<dc:creator>Franco</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 02 Apr 2008 07:08:53 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://elosito.wordpress.com/?p=143#comment-76</guid>
		<description>Wielkie dzięki za tego bloga i przede wszystkim bardzo osobiste obserwacje. Mi raczej wyjazd do Buenos nie grozi, natomiast z przyjemnością rozkoszowałem się opowieściami o Waszych przygodach w naszej Ziemi Obiecanej.

 Gratuluję teżcywilnej odwagi wynikającej z treści niniejszego posta. Potwierdzam obserwacje o samowolce partnerek - oczywiście dotyczy to głównie mało doświadczonych, bądź rzadko tańczących partnerów, a komentarz "„taki niby mistrz, a tak mocno prowadził mnie rekami i czasem nawet szarpał” usłyszałem kilka lat temu po wizycie Rubena. Naszym paniom trudno wytłumaczyć, że czasami nie do końca są alfami i omegami tanga, a my partnerzy mamy swoje serca, dusze i oczy - widzimy, analizujemy, szukamy i czasami... fajnie jest prowadzić od a do z. Ale co ja tam wiem ;)

 Szacun</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Wielkie dzięki za tego bloga i przede wszystkim bardzo osobiste obserwacje. Mi raczej wyjazd do Buenos nie grozi, natomiast z przyjemnością rozkoszowałem się opowieściami o Waszych przygodach w naszej Ziemi Obiecanej.</p>
<p> Gratuluję teżcywilnej odwagi wynikającej z treści niniejszego posta. Potwierdzam obserwacje o samowolce partnerek - oczywiście dotyczy to głównie mało doświadczonych, bądź rzadko tańczących partnerów, a komentarz &#8220;„taki niby mistrz, a tak mocno prowadził mnie rekami i czasem nawet szarpał” usłyszałem kilka lat temu po wizycie Rubena. Naszym paniom trudno wytłumaczyć, że czasami nie do końca są alfami i omegami tanga, a my partnerzy mamy swoje serca, dusze i oczy - widzimy, analizujemy, szukamy i czasami&#8230; fajnie jest prowadzić od a do z. Ale co ja tam wiem <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<p> Szacun</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: elosito</title>
		<link>http://elosito.wordpress.com/2008/04/01/powrot-joasi-kilka-refleksji-i-przepis-na-pene-z-krewetkami-na-przyssawkach/#comment-75</link>
		<dc:creator>elosito</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 01 Apr 2008 10:27:32 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://elosito.wordpress.com/?p=143#comment-75</guid>
		<description>Elu, zarzucam pisanie. Zdecydowanie tego bloga. Powyzsze - troche wyraz bezsennosci, a troche zwykly proces "domykania" wakacji w Buenos. Gdy zacząłem opowiadać kotu, kot mnie podrapał i poszedł sobie (nie znosi czosnku, a krewetek nie dostał). 
j.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Elu, zarzucam pisanie. Zdecydowanie tego bloga. Powyzsze - troche wyraz bezsennosci, a troche zwykly proces &#8220;domykania&#8221; wakacji w Buenos. Gdy zacząłem opowiadać kotu, kot mnie podrapał i poszedł sobie (nie znosi czosnku, a krewetek nie dostał).<br />
j.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: elosito</title>
		<link>http://elosito.wordpress.com/2008/04/01/powrot-joasi-kilka-refleksji-i-przepis-na-pene-z-krewetkami-na-przyssawkach/#comment-74</link>
		<dc:creator>elosito</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 01 Apr 2008 10:18:30 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://elosito.wordpress.com/?p=143#comment-74</guid>
		<description>Aniu, pene juz poprawione na penne. Tresci reszty wpisu po wlosku wole sie nie domyslac...
j.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Aniu, pene juz poprawione na penne. Tresci reszty wpisu po wlosku wole sie nie domyslac&#8230;<br />
j.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Ela G.</title>
		<link>http://elosito.wordpress.com/2008/04/01/powrot-joasi-kilka-refleksji-i-przepis-na-pene-z-krewetkami-na-przyssawkach/#comment-73</link>
		<dc:creator>Ela G.</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 01 Apr 2008 09:31:02 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://elosito.wordpress.com/?p=143#comment-73</guid>
		<description>Drogi Januszu!
Cieszę się, że nie zarzuciłeś pisania aż do następnego pobytu w Argentynie. Jestem wdzięczna też za Twoje cenne uwagi lidera na temat nas-podążajacych. Dzięki nim i własnym refleksjom z pewnością zbliżymy się do ideału. Proszę, pisz dalej i nie trać na szczerości. Pochlebstw zawsze jest dosyć, są przyjemne i potrzebne ale niczego nie uczą. 
Buziaki
Ela</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Drogi Januszu!<br />
Cieszę się, że nie zarzuciłeś pisania aż do następnego pobytu w Argentynie. Jestem wdzięczna też za Twoje cenne uwagi lidera na temat nas-podążajacych. Dzięki nim i własnym refleksjom z pewnością zbliżymy się do ideału. Proszę, pisz dalej i nie trać na szczerości. Pochlebstw zawsze jest dosyć, są przyjemne i potrzebne ale niczego nie uczą.<br />
Buziaki<br />
Ela</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: aniawr</title>
		<link>http://elosito.wordpress.com/2008/04/01/powrot-joasi-kilka-refleksji-i-przepis-na-pene-z-krewetkami-na-przyssawkach/#comment-72</link>
		<dc:creator>aniawr</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 01 Apr 2008 06:58:46 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://elosito.wordpress.com/?p=143#comment-72</guid>
		<description>Penne, penne, nie pene!  Attenzione! Pene e un organo esterno genito-urinario maschile! Z ośmiorniczkami - Hm...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Penne, penne, nie pene!  Attenzione! Pene e un organo esterno genito-urinario maschile! Z ośmiorniczkami - Hm&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
